Najlepiej zacząć od całości, a nie od samej serwety. Obrus i serwety powinny współgrać z wnętrzem, zastawą, świecami i kwiatami. Nie muszą być najbardziej ozdobnym elementem stołu. Ich rola polega raczej na tym, żeby nadać całości odpowiedni ton i sprawić, że wszystko wygląda spójnie.
W praktyce dobrze sprawdzają się takie zasady:
wybieraj tekstylia pod styl wesela, a nie tylko pod modny kolor,
pilnuj, żeby obrus nie gryzł się z krzesłami, podłogą i wystrojem sali,
jeśli dekoracje są bardziej rozbudowane, tekstylia powinny być spokojniejsze,
jeśli stół ma wyglądać lekko i elegancko, bardzo dużo daje dobra jakość materiału,
serwety powinny uzupełniać aranżację, a nie być najmocniejszym akcentem na stole.
Bardzo ważna jest też faktura. Gładki materiał daje inny efekt niż len, satyna czy tkanina z wyraźniejszą strukturą. To samo dotyczy koloru — biel może wyglądać świeżo i klasycznie, ale w niektórych salach lepiej sprawdzą się odcienie złamanej bieli, beżu, kości słoniowej czy delikatnego kremu. Czasem taka niewielka różnica sprawia, że stół wygląda znacznie bardziej miękko i szlachetnie.
Warto też uważać na przesadę. Jeśli obrus jest mocno dekoracyjny, a serweta ma intensywny kolor albo wyrazistą fakturę, bardzo łatwo przekroczyć granicę dobrego smaku. Dużo częściej elegancki efekt daje spokój i konsekwencja niż próba pokazania „czegoś więcej” na każdym elemencie.
Najpiękniejsze stoły weselne zwykle nie robią wrażenia tym, że mają najwięcej ozdób. Robią wrażenie tym, że wszystko jest dobrze dobrane. I właśnie tekstylia są jednym z tych elementów, które bardzo pomagają osiągnąć taki efekt.
Bardzo wiele osób skupia się przy dekoracjach stołów na kwiatach, świecach i dodatkach, a jednocześnie nie docenia tego, jak duży wpływ na wygląd stołów mają obrusy i serwety. To właśnie tekstylia budują tło dla całej aranżacji i potrafią sprawić, że stół wygląda elegancko albo przeciwnie — dość przypadkowo. Nawet piękne dekoracje nie zrobią dobrego efektu, jeśli baza stołu będzie źle dobrana. Dobrze wybrane tekstylia nie muszą być przesadnie ozdobne. Powinny po prostu porządkować całość i dodawać jej klasy.
Bo zajmują najwięcej miejsca wizualnie. Gość może nie zwrócić uwagi na konkretny gatunek kwiatu, ale od razu odbiera ogólne wrażenie stołu: czy wygląda miękko, elegancko, świeżo, czy raczej ciężko albo surowo. Obrus i serweta są bazą, na której stoi cała reszta. Jeśli ta baza jest dobrze dobrana, dekoracje automatycznie wyglądają lepiej. Jeśli nie, nawet najładniejsze dodatki nie uratują całości.
Problem polega na tym, że tekstylia często wybiera się na końcu, jakby były tylko tłem technicznym. Tymczasem ich kolor, faktura, grubość materiału i sposób ułożenia bardzo mocno wpływają na odbiór całej aranżacji. Zbyt cienki materiał może wyglądać taniej, zbyt ciężki może przytłoczyć stół, a źle dobrany kolor może odebrać lekkość nawet bardzo eleganckim dekoracjom.
Właśnie dlatego tekstylia warto traktować nie jako dodatek, tylko jako jeden z najważniejszych elementów stylu stołu. To one bardzo często decydują o tym, czy aranżacja wygląda elegancko i dopracowanie, czy tylko poprawnie.
+48 667 360 623
kontakt@pelnistylu.pl