Najlepszy efekt daje skupienie się na kilku elementach, które realnie budują klimat, zamiast dekorowania wszystkiego po trochu. W małej sali szczególnie dobrze sprawdzają się dekoracje, które dodają elegancji, ale nie zajmują wizualnie całej przestrzeni. Chodzi o to, żeby wnętrze nadal wyglądało swobodnie, a nie jak wypełnione dodatkami od ściany do ściany.
W praktyce warto trzymać się kilku prostych zasad:
wybieraj jaśniejszą, spójną kolorystykę, która nie przytłacza wnętrza,
stawiaj na smukłe lub lekkie dekoracje stołów, zamiast bardzo szerokich i ciężkich kompozycji,
nie dekoruj każdej strefy z taką samą intensywnością,
wykorzystuj światło, świece i subtelne podświetlenie, bo ono buduje klimat bez zabierania miejsca,
zadbaj o jeden mocniejszy punkt, zamiast wielu małych dekoracji konkurujących ze sobą.
Bardzo dobrze działa też zasada, że w małej sali dekoracje powinny bardziej podkreślać przestrzeń niż z nią walczyć. Jeśli stoły są blisko siebie, warto unikać elementów, które dodatkowo zawężają widok. Jeśli sufit jest niski, lepiej nie obciążać wnętrza ciężkimi dekoracjami wiszącymi. Jeśli sala sama w sobie ma dużo detali, jeszcze ważniejsze staje się to, żeby nie dokładać kolejnych warstw bez wyraźnego celu.
Mała sala może wyglądać bardzo dopracowanie i „drogo”, jeśli dekoracje są dobrane z wyczuciem. Tu naprawdę mniej często znaczy więcej. Elegancja nie bierze się z liczby dodatków, tylko z tego, że wszystko jest spójne, lekkie i na swoim miejscu. Właśnie wtedy nawet niewielka przestrzeń robi świetne wrażenie.
Mała sala weselna wcale nie musi być problemem. Bardzo często to nie metraż psuje efekt, tylko źle dobrane dekoracje, zbyt duża liczba dodatków i próba zmieszczenia wszystkiego naraz. Wiele par obawia się, że mniejsza przestrzeń będzie wyglądała skromnie albo „za zwyczajnie”, więc dokłada kolejne elementy, żeby ją optycznie podkręcić. A właśnie wtedy najłatwiej osiągnąć odwrotny efekt. Dobrze udekorowana mała sala może wyglądać bardzo stylowo — pod warunkiem, że dekoracje nie zabierają jej lekkości.
W małej sali wszystko widać mocniej. To, co w dużym wnętrzu mogłoby wyglądać efektownie, tutaj bardzo szybko zaczyna przytłaczać przestrzeń. Zbyt szerokie kompozycje na stołach, za duża liczba świec, ciężkie tkaniny, rozbudowane dekoracje tła albo zbyt wiele różnych kolorów sprawiają, że wnętrze przestaje oddychać. Goście nie odbierają wtedy dekoracji jako eleganckich, tylko jako zbyt gęste i „wciskane” w każdy wolny fragment sali.
Problemem bywa też chęć skopiowania inspiracji z dużych sal weselnych. Na zdjęciach wszystko wygląda pięknie, ale takie realizacje często opierają się na dużej przestrzeni, wysokim suficie i dużym dystansie między stołami. W mniejszym wnętrzu trzeba myśleć inaczej. Tu liczy się nie ilość dekoracji, tylko ich proporcja względem miejsca. Właśnie dlatego w małych salach znacznie lepiej sprawdzają się przemyślane akcenty niż rozbudowane aranżacje w każdej strefie.
+48 667 360 623
kontakt@pelnistylu.pl